Co sprawia, że stawy (zwłaszcza biodrowe i kolanowe) przestają nam prawidłowo służyć? Nawet najprostsze czynności, wykonywane mogą spowodować problem np. ciąganie toreb z zakupami, gotowanie w kuchni (zwłaszcza te wielogodzinne) lub nawet prace domowe gdzie ciągle nadwyrężamy stawy i mięśnie. Główną jednak przyczyną zwyrodnień stawów jest wiek. Starzenie się tkanki chrzęstnej jest wpisane w ryzyko życia. Oczywiście nie tylko to jest powodem, a dokładniej niewłaściwy tryb życia, który skutkuje przeciążeniami stawów. Wiek, po którym możemy oczekiwać problemów jest po czterdziestce.
Większość, a dokładnie 40 procent wszystkich stwierdzonych zwyrodnień dotyczy stawu kolanowego. O wiele częściej dotyczy to kobiet niż mężczyzn, co lekarze tłumaczą wykonywaniem prac domowych. Problemy z biodrami mają te osoby, które mają wrodzone wady lub obciążenia genetyczne.
Chrząstka u młodych osób jest idealnie gładka i pełni swoją rolę jako amortyzatora świetnie. Natomiast z wiekiem staje się cieńsza i pojawiają się rysy i nierówności na jej powierzchni.
Następstwami tego procesu są napięcia mięśniowe i większe przeciążenia stawów. Poprzez zwiększone uciskanie chrząstki, traci ona zdolność do zasysania substancji odżywczych i nie jest w stanie, tak jak za młodu, prawidłowo się regenerować i nawilżać staw.
Chrząstka, gdy się już całkowicie zatrze, wtedy dochodzi do ocierania się kości o siebie i powoduje bardzo silny ból przy jakimkolwiek ruchu. Wtedy już jesteśmy zmuszeni do wizyty u lekarza i łagodzenia objawów.